Wybory samorządowe

Więcej referendów lokalnych

Waluty lokalne

Czy zastanawiało Cię czemu wszystkie małe sklepiki spożywcze, kwiaciarnie, warsztaty szewców, piekarnie w twojej okolicy upadają? Czy tak po prostu "musi być" w globalistycznym świecie? Otóż nie - w państwach takich jak Szwajcaria, Włochy czy Francja do dziś wiele lokalnych zakładów produkcyjnych i handlowych pracuje i rozwija się w najlepsze, dobrze wypełniając potrzeby lokalnych społeczności. Nie upadają w konkurencji z wielkimi koncernami. Czy potrzebna jest do tego interwencja państwa, tworzenie ulg podatkowych? Niekoniecznie. Wystarczą waluty lokalne.

Szwajcarski VIR jest trzecią walutą tego kraju, a w Belgii płaci się dwoma rodzajami euro - oficjalnym euro, tym o którym mówi się w mediach i lokalnym RES euro. W Stanach tego typu waluty nazywają się rozmaicie - Barter Dolar jest tylko jedną z nich. W Japonii funkcjonuje aż ok. 300 walut lokalnych.

O co chodzi w walutach lokalnych? W wielkim uproszczeniu ich magia polega na tym, że w pełni dobrowolnie, lokalne społeczności korzystają z własnego środka wymiany (kurs 1:1 z walutą krajową - w naszym wypadku ze złotówką) w ramach najprostszych, doraźnych usług - takich jak zakup gazety, pójście do fryzjera czy lokalnej apteki. Waluta lokalna nie jest i nie może być wymienialna na pieniądze krajowe (tj. waluty lokalnej nie zamienimy na złotówkę, dolara czy euro). To blokuje odpływ kapitału lokalnego za granice naszego państwa do właścicieli wielkich koncernów. Oczywiście waluta lokalna nie zastępuje państwowej - działa obok niej, niwelując szkodliwe efekty globalizacji, pozostawiając te pozytywne, takie jak np. możliwość zakupu produktów importowanych (np. tabletu przypuszczalnie nie kupisz za walutę lokalną).

Jak to wygląda w praktyce? Z pozoru nie wprowadza żadnej rewolucji. Udajesz się do kiosku kupić gazetę i kupujesz ją nieco taniej (średnio o 10%) płacąc lokalnymi pieniędzmi. Następnie kioskarz nie może zapłacić nimi w hipermarkecie (tam korzysta ze złotówek), ale idzie do lokalnego fryzjera i tam je wydaje. I tak dalej. Waluta lokalna zamyka się w obiegu lokalnym. W wielkich hipermarketach, sieciach z elektroniką itp. płacimy walutą główną - państwową. A co, gdyby inwestycje samorządowe częściowo można było finansować w walucie lokalnej? Dodajmy, że jest to możliwe w świetle obecnego prawa do pewnej kwoty, podobnie jak wypłacanie premii pracownikom w formie waluty lokalnej.

Prosta, dobrowolna, przejrzysta metoda na rozkwit lokalnej przedsiębiorczości. Demokraci Bezpośredni dbają o oddolne przedsięwzięcia, także biznesowe takie jak waluta lokalna. Dlatego stworzą w swoich gminach i regionach dogodne warunki dla rozwoju tego typu systemów wymiany lokalnej.