Wybory samorządowe

Więcej referendów lokalnych

Radny bezpośredni

Nie jest tajemnicą, że programy partii, a także samych kandydatów nie są kompletne. Jest też całkiem normalne, że kandydat nie może przewidzieć potrzeb gminy czy regionu na dwa lata do przodu. W końcu - nie ma nic już niezwykłego w tym, że politycy w ogóle nie spełniają swoich obietnic. Czy jeśli burmistrz podejmuje decyzję o wstrzymaniu finansowania drogi, choć inaczej twierdził przez wyborami, lub milczał w tej sprawie, to czy nadal jest to demokracja?

Radny bezpośredni to zupełnie nowatorski projekt. Każdy radny demokracji bezpośredniej będzie posiadał własną stronę internetową, a także pozostawał w fizycznym kontakcie z mieszkańcami na dyżurach. Przez stronę, jak i w czasie dyżurów będzie przyjmował dyspozycje (w formie głosów) jak on sam ma głosować w sprawach, o któych nie mówił w swoim programie! Wykorzystamy także dyżury by przyjmować obywatelskie projekty - po co trudzić się zbieraniem setek podpisów (jeśli w naszej gminie w ogóle jest taka możliwość) pod obywatelskim projektem, skoro od tego mamy radnych Demokracji Bezpośredniej, by realizowali nasze postulaty?